CSS Beautifier
Twój bałagan w kodzie CSS przekształć w schludny i czytelny kod w ciągu kilku sekund.
O tym narzędziu
Szczerze mówiąc, CSS może szybko stać się bałaganem. W jednej chwili piszesz schludne style, a w następnej masz zminimalizowany kod, losowe znaki nowej linii i wcięcia, które wyglądają tak, jakby ktoś pozwolił dziecku bawić się klawiaturą. Wtedy właśnie przydaje się „upiększacz” CSS. To nie magia, ale prawie. Wklejasz swój bałagan, skompresowany lub po prostu brzydki CSS, a on zwraca coś czytelnego. Bez zbędnych ozdobników. Bez przesadnych obietnic. Tylko czysty, uporządkowany kod, który nie sprawia, że chcesz płakać. Przez lata korzystałem z tuzina takich narzędzi. Większość jest w porządku. Niektóre to śmieci. A te dobre? Nie tylko formatują — respektują Twoją strukturę, zachowują komentarze i nie przestawiają reguł bez powodu. To narzędzie? To jedno z lepszych. Proste. Szybkie. Robi dokładnie to, co obiecuje.Kluczowe funkcje
- Formatuje zminimalizowany CSS na czytelny, poprawnie wcięty kod
- Zachowuje komentarze — bo tak, czasami mają znaczenie
- Pozwala dostosować wcięcia (spacje lub tabulatory — wybór należy do Ciebie)
- Obsługuje zagnieżdżone reguły i media queries bez ich uszkadzania
- Działa offline, jeśli pobierzesz wersję open-source
- Brak reklam, brak śledzenia, brak okienek „premium upgrade”
- Obsługuje nowoczesny CSS, tak jak niestandardowe właściwości i składnia grid
FAQ
Czy to narzędzie zepsuje mój CSS?
Nie. Tylko formatuje — nie zmienia logiki, nie usuwa reguł ani nie psuje selektorów. Jeśli Twój CSS działa przed użyciem narzędzia, będzie działał i po. Przetestowałem je na bałaganie w starym kodzie i nowoczesnych frameworkach. Nigdy nie było problemu.
Czy mogę z niego korzystać z dużych plików?
Tak, do pewnego stopnia. Wszystko poniżej 50 KB? Żaden problem. Powyżej — przeglądarka może trochę się zwalniać. Dla bardzo dużych plików polecałbym lokalny skrypt lub wtyczkę do edytora. Ale dla większości projektów? To narzędzie poradzi sobie bez problemu.