Licznik słów
Policz swoje słowa od razu. Proste, szybkie, bez konieczności rejestracji.
O tym narzędziu
Posłuchaj, piszę różne rzeczy od lat — e-maile, raporty, posty na bloga, wszystko to. I szczerze mówiąc, śledzenie liczby słów? To jedna z tych rzeczy, o których nie myślisz, dopóki Cię nie ugryzie. Przekroczenie limitu w zadaniu? Tak, przeszedłem przez to. Dlatego zacząłem używać licznika słów. Choć brzmi to prosto, to naprawdę wygodne.
To narzędzie nie jest efektowne. Żadnych animacji, żadnych wyskakujących okienek, żadnych „inteligentnych spostrzeżeń AI”, o których nikt nie prosił. Po prostu liczy słowa. I znaki. I akapity. Czasami to wszystko, czego naprawdę potrzebujesz.
Niezależnie od tego, czy jesteś studentem, który walczy z esejem na 1500 słów, blogerem, który stara się trafić w idealne miejsce pod SEO, czy po prostu osobą, która lubi wiedzieć, ile faktycznie napisała — to narzędzie Ci pomoże. Bez logowania. Bez śledzenia. Wklej, policz, gotowe.
Kluczowe funkcje
- Liczy słowa, znaki (z i bez spacji) oraz akapity
- Aktualizacje w czasie rzeczywistym podczas pisania
- Działa offline — nie potrzeba internetu po załadowaniu
- Brak reklam, brak rejestracji, brak zbędnych rzeczy
- Przyjazne dla urządzeń mobilnych — możesz z niego korzystać na telefonie bez chęci wyrzucenia go przez okno
- Obsługuje kopiowanie i wklejanie z Worda, Google Docs lub skadkolwiek indziej
FAQ
Czy zapisuje mój tekst?
Nie. Nic nie jest zapisywane. Twój tekst znajduje się tylko w przeglądarce i nigdzie indziej. Zamknij kartę — zniknie. Prywatność tu nie jest dopiero myślą końcową.
Dlaczego nie użyć po prostu Worda lub Google Docs?
Możesz. Ale czasami piszesz w aplikacji notatek albo chcesz szybko sprawdzić liczbę słów bez otwierania kolejnego programu. To jest szybsze. I lżejsze. A do tego nie ma dziwnych problemów z formatowaniem przy wklejaniu.